Rękodzieło

Cotton balls bombki

Cotton balls. Chyba nie ma osoby, która by nie wiedziała albo nie słyszała o tego rodzaju ozdobie. A już na pewno, nie jedna chciałaby takie mieć lub próbowała cotton ball robić.

Sama kilka lat wcześniej zrobiłam takie cotton ball, ale w formie bombek. Przyszła pora na zmianę koloru ozdób na choince, więc dziś podzielę się z wami moim sposobem na ich wykonanie.

Czego potrzeba?

  • balony (zwykłe, kolorowe, dowolna ilość)
  • produkty na klej (łyżka mąki ziemniaczanej, łyżka mąki pszennej, pół łyżki soli, szklanka wody)
  • nić, w kolorze jakim chcemy mieć bombki ( ja sprułam stary sweter :))
  • suszarka, spinacze i cierpliwość 🙂

Do roboty. Najpierw zaczynam od zrobienia kleju. Wszystkie produkty wsypuję do miski. Dodaję trochę zimnej wody i mieszam, żeby wszystko połączyło się w jednolitą konsystencje. Zalewam gorącą wodą jednocześnie mieszając, żeby nie zrobiły się grudki. Czekam aż ostygnie.

Sposób podobny jak przy robieniu kisielu prawda? Nic trudnego 🙂

Teraz pora nadmuchać balony. Balon musi być okrągły – nie jajo, nie ogon u dołu – okrągły, bo od tego zależy jaki kształt przyjmie bombka w czasie schnięcia. Na nadmuchanym balonie zawiązuję supełek. To według mnie jest bardziej pewny sposób. Zawiązywanie np. sznureczkiem (próbowałam i nie polecam) może spowodować, że powietrze będzie uchodzić z balonu co może odkształcić bombkę.

balony muszą mieć ładny okrągły kształt
balony muszą mieć ładny okrągły kształt

Gdy klej ostygnie zaczynam owijać balon. I tu musicie się pobawić i znaleźć najwygodniejszy sposób i technikę na owijanie balona nitką. Od siebie mogę dodać tylko tyle, że nie używałam rękawiczek, bez nich jest znacznie wygodniej. Klej jest na bazie mąki więc nieszkodliwy. Kolejna rada, można  posmarować balon olejem ( zwykły roślinny ), wtedy schnąca nitka nie przyklei się do balona i łatwiej będzie go można wyjąć, ale tego nie wypróbowałam, więc nie wiem czy faktycznie pomaga. Najważniejsze jest to, żeby cała nitka i balon były równomiernie pokryte klejem. Miejsce bez kleju nie usztywni się.

zaczynam owijać balon nitką
zaczynam owijać balon nitką
balonik prawie gotowy
balonik prawie gotowy

Przy supełku zostawiam trochę więcej miejsca, żeby później łatwiej wyjąć balon.

miejsce związania balona
miejsce związania balona

Koniec nitki obcinam tak by znajdowała się na dole bombki, a samą końcówkę zawijam pod inne nitki, żeby była niewidoczna.

Gotowe balony zostawiam do wyschnięcia. Przyczepiam je spinaczami tak by się ze sobą nie stykały. Zabezpieczam podłogę na wypadek gdyby nadmiar kleju skapywał. Jak widać na zdjęciu niżej schną przy grzejniku.

balony zostawiam do wyschnięcia
balony zostawiam do wyschnięcia
balony schną na suszarce
balony schną na suszarce

Zostawiam je tak na dwa dni, ewentualnie odwracam je drugim bokiem do grzejnika, żeby dobrze wyschły z obu stron. Po dwóch dniach przebijam balon i wyciągam go z bombki.

przebijam balon szpilką
przebijam balon szpilką
wyciągam balon ze środka
wyciągam balon ze środka
otwór po balonie
otwór po balonie

Teraz pozostało już tylko przyozdobić bombki i cieszyć się prostotą i łatwością ich wykonania.

bombki cotton balls
bombki cotton balls

Na razie jeszcze w pudełku, ale już niedługo zawisną na choince i wtedy pochwalę się jak prezentują się na drzewku 🙂

bombki z dwóch grubości sznurka
bombki z dwóch grubości sznurka

Dla porównania wyżej wstawiam zdjęcie dwóch bombek zrobionych takim samym sposobem ale z dwóch różnych grubości sznurka.

bombka ze sznurka
bombka ze sznurka
gotowe bombki cotton balls
gotowe bombki cotton balls

Nie pierwszy raz używam tego domowej roboty kleju i jestem pod wrażeniem. Nadaję się również do wykorzystania przy innych projektach i przy zabawie z dziećmi. Koniecznie wypróbujcie 🙂

One thought on “Cotton balls bombki

Dodaj komentarz