Szycie

Okładka na książkę z materiału

Dziś tutorial, który naprawdę mi się podoba. A mianowicie jak uszyć okładkę na książkę z materiału? To bardzo proste, jak się okazuje, i pomysłów nieograniczona ilość. Chyba najbardziej ten pomysł przypadnie do gustu wszystkim  książkomaniakom. Nie ma co się rozpisywać pokażę wam o co chodzi.

Potrzebne będą dwa kawałki  materiału takiej samej wielkości i ewentualnie coś czym chcesz dodatkowo ozdobić okładkę. Ja postanowiłam dodać wstążkę i malutką serwetkę. Jeśli chcesz czymś ozdobić najlepiej jest to przyszyć w tym momencie bo później będzie trudniej.

przygotuj wszystko
przygotuj wszystko

Wycięte prostokąty muszą być większe. Zawsze jest potrzebne około 1 cm i dodatkowe parę cm na zakładki. Ja długość zakładki odmierzam w ten sposób.

kawałek na zakładkę
kawałek na zakładkę

Złóż wycięte dwa prostokąty materiału prawą stroną do siebie i zszyj krótsze boki. Tu mi brakuje zdjęcia, ale na pewno wiecie o co chodzi :).

Następnie przewracamy na prawą stronę i stębnujemy zszyte wcześniej boki.

stębnujemy boki
stębnujemy boki

Ponownie przewracamy na lewą stronę i składamy krótsze boki do środka, jak na zdjęciu niżej. To będą zakładki.

robimy zakładki
robimy zakładki

Przeszywamy dłuższe boki zostawiając w jednym boku na środku kilka centymetrów nie zszyte. Przez ten otwór wywiniemy okładkę na prawą stronę. Palcami pokazuje miejsce którego nie zaszywałam.

zszywamy długie boki
zszywamy długie boki

Teraz wywijamy materiał na prawą stronę i zszywamy otwór. I tu można powiedzieć że jest już koniec. Ale ja dodatkowo po wywinięciu stębnuje wszystko dookoła, trzymając się bardzo blisko brzegu. Żeby pokazać o co chodzi niżej wrzucam zdjęcia przed i po stębnowaniu.

przed stębnowaniem
przed stębnowaniem
po stębnowaniu
po stębnowaniu
widać różnicę
widać różnicę

Jest różnica prawda?

Chodzi tu głównie o to że wizualnie wygląda o wiele lepiej.

Przyznaje, że jak na pierwszy raz wyszło całkiem nieźle. Już szukam kolejnych książek, którym przydało by się odświeżenie i zaczynam prace nad kolejną okładką. Tym razem chodzi mi po głowie pomysł na okładką na książkę ale z rączkami. Zobaczymy co z tego wyjdzie w następnym poście 🙂

Dodaj komentarz