Bez kategorii

Pierwszy roczek Brzostuli

Wczoraj minął rok mojej przygody z szyciem i prowadzeniem bloga. Tak, Brzostula ma już roczek 🙂 Aż trudno mi uwierzyć, że dokładnie rok temu, przy kuchennym blacie, w obcym mieście, powstawał pierwszy wpis. Jakże ciężko szło mi napisanie tych kilku zdań :p

Pierwszy roczek Brzostuli
Pierwszy roczek Brzostuli

Dziś idzie mi lepiej (chyba :p), chociaż pisanie nigdy nie było moją mocną stroną i chyba nadal nie jest :p Zawsze mam wrażenie, że to, co często chcę Wam przekazać, nie brzmi już tak dobrze, gdy to później czytam ;p

Początki były pełne obaw. Czy ktokolwiek zechce czytać mego bloga? Czy to, co tu pokażę, spodoba się innym. Pytań i wątpliwości było wiele, głównie dlatego, że blogów o podobnej tematyce jest naprawdę dużo.

Te wątpliwości przełożyły się na jakość  pierwszych postów. Nie obyło się bez paru błędów, których dziś, staram się nie popełniać. Ogólnie jestem zadowolona, dlatego nic nie usuwam ani nie zmieniam. Przeglądając pierwsze wpisy, widzę jak wiele się zmieniło i chcę, żebyście widzieli, jak wyglądały moje pierwsze kroki 🙂 Tym bardziej, że jestem samoukiem, więc ciągle się uczę.

Dużo czytam, przeglądam strony internetowe, próbuję swoich sił w przeróbce ubrań. Ostatnio przyłapałam się na tym, że przeglądam szwy w ubraniach 🙂 A kiedy miałam wszyć pierwszy zamek w spodniach nie szukałam żadnych wskazówek tylko szybko obejrzałam dokładnie każdy szew, rozprułam i wszyłam nowy, wzorując się na innych spodniach. Udało się :).

Obecnie poświęcam więcej czasu i uwagi przygotowując kolejne wpisy i zdjęcia. No właśnie. Nad tym muszę jeszcze popracować. Ciągle bawię się ustawieniami w telefonie i oświetleniem, żeby jakość zdjęć była jak najlepsza. Dobre zdjęcia to podstawa, a tu trochę kuleję ;p

Na koniec chciałabym podziękować właśnie Wam. Za to, że tu zaglądacie (15 734 odsłon, to dobry wynik zważywszy, że latem zaniedbałam trochę bloga), za to, że zostajecie ze mną na dłużej (120 polubień), a najbardziej cieszy mnie fakt, że lubicie to co robię.

szafka ze skrzynek po owocach
szafka ze skrzynek po owocach

Najchętniej czytanym postem był wpis o mojej pierwszej przygodzie z majsterkowaniem, czyli Szafka ze skrzynek 🙂 (2 006). Już teraz mogę powiedzieć, że będzie więcej wpisów podobnych do tego.

Dzięki Wam pozytywnie nakręcam się na następny rok blogowania 🙂

Dziękuję, że jesteście i do zobaczenia na blogu :).

Dodaj komentarz